mgr  Małgorzata Zalewska

Copyright © Polski Logopeda 2017 | mgr Małgorzata Zalewska | 079 0812 0955 | Design by -

POLSKI LOGOPEDA
Share on Facebook Share on Twitter Print Share via e-mail

0790 812 0955

ZAPRASZAM DO POLUBIENIA MOJEGO PROFILU NA FACEBOOKU


POLSKI LOGOPEDA


Strona główna
Dwujęzyczność


 Wzrastanie w kulturze odmiennej od polskiej  jest dla dziecka szansą dającą duże możliwości na przyszłość, pod warunkiem, że dobrze pokierujemy wychowaniem, że pomożemy dziecku w bezproblemowy sposób zrozumieć i nauczyć się dwóch kultur językowych. Dziecko wychowujące się w Anglii otrzymuje od losu duży dar. Tym darem jest fakt, że za kilka lat będzie równolegle używać co najmniej dwóch języków, z których żaden z nich nie będzie mu sprawiał większych problemów.

Mówmy do dziecka ojczystym, najbliższym naszemu sercu – językiem polskim!

 Dziecko rodzi się, a następnie dojrzewa fizycznie, psychicznie, językowo. Z łatwością przechodzi przez kolejne etapy mówienia, gaworzenie, wypowiadanie pierwszych wyrazów, najpierw prostych, potem bardziej złożonych, zdań. Równolegle zaczyna coraz więcej rozumieć. Wychowując dziecko dwujęzykowo należy pamiętać o tym, że zawsze powinniśmy zwracać się do dziecka w swoim ojczystym języku. Wówczas nasza Pociecha zacznie powoli różnicować oba te języki i będzie wiedziała w jakim języku zwracać się np. do mamy, a w jakim do anglojęzycznego taty czy cioci. Dzieci uczą się bardzo szybko, mają niezwykle chłonny umysł, bardzo dużo rozumieją. W momencie gdy osoby danej narodowości mówią do dziecka swoim językiem dają mu możliwość:


- zrozumienia, że są różne języki i, że można mówić na różne „sposoby” do różnych osób;


- istnieje wówczas większe prawdopodobieństwo, że dziecko nie zacznie mieszać ze sobą dwóch języków;


- uczy się poprawnej wymowy zarówno po polsku jak i po angielsku – jak wiadomo każdy Polak przebywający nawet bardzo długo na Wyspach nie będzie mówił jak rodowity Anglik i odwrotnie;


- poznania dwóch różnych kultur.


Często zdarza się, że dziecko wychowywane dwujęzycznie zaczyna mówić nieco później od swoich rówieśników. Oczywiście nie należy tego bagatelizować, ale trzeba wziąć pod uwagę, że takiemu maluchowi jest trochę trudniej niż dziecku jednojęzycznemu. Odbiera komunikaty w dwóch językach, musi je zrozumieć i nauczyć się je nadawać. Nie jest to łatwe zadanie, dlatego często zdarza się u takich dzieci lekkie opóźnienie w mowie, może to być odstępstwo kilkumiesięczne od ogólnie przyjętych „norm książkowych”.

   Osobom bardziej zainteresowanym tym tematem proponuję szersze omówienie problemu przeze mnie na stronie: